
Ten artykuł ma na celu pomóc tym, którzy mają problemy ze zrozumieniem zasad układania diety, mamy nadzieję, że okaże się przydatny.
Ten artykuł ma na celu pomóc tym, którzy mają problemy ze zrozumieniem zasad układania diety, mamy nadzieję, że okaże się przydatny.
1 gram węglowodanów ma 4 kcal
1 g białka ma 4 kcal
1 g tłuszczy ma 9 kcal
Przyjmijmy, że zdecydowałeś/aś się na najprostszą tradycyjną dietę redukcyjną - na tym przykładzie omówimy sposób jej układania. Trzymając się jednak podobnej metodyki wyliczeń, możesz układać dowolne diety (na masę, Montignac, Atkinsa, CKD, chyba wszystkie z wyjątkiem może kopenhaskiej).
Wyliczenie takie można wykonać korzystając z szeregu kalkulatorów dostępnych w sieci Część kalkulatorów (w tym powyższy) bierze pod uwagę także Twój wzrost.
Przy wyliczaniu zapotrzebowania wynikającego z aktywności fizycznej przyjmuje się następujące definicje:
Odpoczynek - sen, drzemka, bezruch
Bardzo lekka - czynności lub praca na siedząco lub stojąco, prowadzenie pojazdów, nauka, gra w karty, czytanie itp.
Lekka - wolne chodzenie po równej powierzchni, lekkie sprzątanie, opieka nad dziećmi, gra w golfa
Umiarkowana - szybki marsz, rekreacyjna jazda na rowerze czy nartach, tenis, taniec
Ciężka - bieg, szybki marsz pod górę, ćwiczenia siłowe, koszykówka, piłka nożna, intensywny aerobik
Przyjmijmy, że dla ćwiczącej osoby o wadze 90 kg z powyższych wyliczeń uzyskaliśmy następujące wyniki:
Osoba ta potrzebować, więc będzie 2000 + 1000 kcal = 3000 kcal na dzień.
Ponieważ, jednak naszym celem jest schudnięcie, musimy sprawić, aby organizm otrzymywał mniej energii i sięgnął do zmagazynowanych w tłuszczu zasobów. W tym celu zmniejszamy ilość dostarczanych kalorii o 300-500, w tym przypadku niech będzie to 500 kcal.
Zapytasz pewnie, dlaczego tylko 500 kcal a nie na przykład 1000 kcal? A może w ogóle powinniśmy od razu przejść na tak popularną w kolorowych pisemkach dietę Tysiąc Kalorii? Otóż zbyt drastyczne obcięcie kalorii jest najprostszą drogą do spowolnienia metabolizmu i przestawienia organizmu w tryb oszczędnościowy, w którym organizm zamiast spalać tłuszcz będzie go magazynował. W "rozumieniu" organizmu nastały dla niego ciężkie czasy, na które najlepszym zabezpieczeniem będzie utrzymywanie rezerw energetycznych - właśnie w postaci tłuszczu.